Co tam u was?
Bo u mnie szczerze źle, nawet bardzo.
I to z dwóch powodów.
Jeden powód to kłótnia z przyjaciółkami fałszywymi chyba, jedna drugą obgaduje i skarży pani i na mnie zgania, ale okej.
A drugi powód to ból brzucha, a dokładniej żołądka.
Tak przejmuje się tym bo mnoe boli od wczoraj bez przerwy, a naddatek z tego powodu w marcu byłam w szpitalu kilka dni na chirurgii dziecięcej i lekarze nie wiedzą co mi jest.
I martwię się ze znowu jest coś nie tak.
A co u was?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz